Posty

Wyświetlam posty z etykietą namedycyne

4 rok - CM UJK - protipy! :)

Witajcie, otrzymałam od Was wiele pytań dotyczących tego jak wygląda 4 rok na kierunku lekarskim CM UJK.  Efektem tego będzie zbiorczy post, w którym mam nadzieje rozwieje wszelkie wątpliwości ;)  Praktycznie cały kompleks WSZ w Kielcach jest przy ul. Grunwaldzkiej 45, natomiast ŚCO przy ul. Artwińskiego 3 7 semestr (zimowy)  Anestezjologia i Intensywna Terapia  W tym semestrze odbywa się Anestezjologia. Zajęcia praktyczne są w Klinice Anestezjologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego (WSZ) w Kielcach, trwają tydzień (seminaria i ćwiczenia praktyczne).  Z pewnością będzie wejściówka opisowa, zagadnienia można znaleźć w sylabusie przedmiotu  pod koniec klinik jest też opisowe zaliczenie przedmiotu.  Książki - zalecaną literaturą jest "Crash Course" jako podstawa + aktualne wytyczne resuscytacji + materiały podawane podczas zajęć. Dla chętnych Larsen, można doczytywać pewne treści, ale nie radze go kupować, jeżeli ktoś nie chce wiązać swojej przyszłości ...

Historia medycyny może być ciekawa - odcinek 1

Obraz
[Agata] Przy nauce medycyny, która jest bardzo obszerną dziedziną, nie należy zapominać o osobach, które znacznie przysłużyły się do jej rozwoju. Z przyjemnością nakreślę wam historie wielu ciekawych postaci. Jako pierwszą przedstawiam Wam Józefa Dietla, docenionego prezydenta Krakowa, ale przede wszystkim wspaniałego lekarza. Józef Dietl (1804-1878) był absolwentem medycyny w Wiedniu, gdzie uzyskał także doktorat. Filozofia również nie była mu obca, miał z nią do czynienia na Uniwersytecie Lwowskim. Z łatwością zarządzał i dogadywał się z ludźmi, co przysłużyło się temu, że w 1851 został kierownikiem Katedry Medycyny Wewnętrznej UJ, a następnie piastował stanowisko rektora. W tym czasie słabo posługiwał się językiem polskim, ale mimo to zostały mu powierzone tak odpowiedzialne funkcje. W 1865 roku cesarz Franciszek Józef I odwołał Dietla z katedry, nie znamy niestety powodów dlaczego tak się stało. Każdy z Nas słyszał o słowie kołtun . Potocznie określamy tak nieuczesane włosy, jed...

Jak wygląda III rok na kierunku lekarskim w Kielcach?

Co roku na moim blogu pojawia się post dotyczący tego jak wyglądają studia na danym roczniku, tak więc nie mogło zabraknąć opisu już III roku. Na początku opiszę Wam przedmioty, a następnie moją opinię.  Przedmioty trwające cały rok: 1. Patomorfologia: Trudny przedmiot i wymagający prowadzący (to zdecydowanie plus). Uważam, że każdy student włożył najwięcej energii i pracy w przygotowanie się zarówno do kolokwiów, jak i egzaminu z tej tematyki. Obowiązujący podręcznik to- Patomorfologia Robbinsa oraz treść wykładowa - warto na nie chodzić.  Co zajęcia były wejściówki - zazwyczaj jedno pytanie opisowe. Kolokwia (2 na semestr) - 50 pytań (20 dotyczących preparatów oraz 30 z teorii). Na semestr - zaliczenie wykładów (50 pytań), sama teoria. Egzamin - 100 pytań (teoria) 2. Patofizjologia: przedmiot składający się z wykładów i seminariów. Bardzo ważny, niestety chyba prowadzący o tym zapomnieli. Egzamin był bardzo trudny, aż 120 pytań. Obowiązuje nas książka - Patofizjologia...

Praktyki 3 rok

Obraz
Praktyki po 3 roku. Wracam po bardzo długiej przerwie. Czekam jeszcze na wyniki jednego egzaminu, ale myślę, że mogę już śmiało powiedzieć, że mam wakacje. Od poniedziałku zaczęłam prakttki wakacyjne- w tym roku jest to oddział wewnętrzny (INTERNA). Praktyki będą trwały miesiąc. Na początku chciałabym napisać co mi się najbardziej podoba: -pozytywne relacje na linii lekarz-student, w końcu czuje, że ktoś mnie traktuje poważnie, a nie jak małe dziecko, które jeszcze nic nie widziało -uczcie się farmakologii bardzo pilnie, to chyba jeden z przedmiotów, który w mojej opinii trzeba mieć w małym palcu (w nocy o północy) -pozytywne tych trzech latach widzę sens studiowania (zaczynam łączyć fakty i wysnuwać wnioski co dolega pacjentowi) Minusy: -pierwszy dzień był bardzo ciekawy, bo nowi pacjenci, drugi już niestety nie, ponieważ nie działo się zbyt wiele a pacjenci ci sami -na oddziale brakuje mi trochę pewnych procedur, których powinnam się nauczyć - np. pobór krwi z tętnicy (w...

Koniec sielanki

Dla wielu z was to początek nowej przygody, czyli pierwszy rok studiów. Dla mnie (prawie już weteranki) to koniec wakacyjnej beztroski. Drodzy czytelnicy w ostatnim czasie nie mieliście okazji czytać moich postów, a spowodowane to było, a właściwie jest moją pracą. Postanowiłam troszkę się usamodzielnić w kwestii finansów i ku mojemu zdziwieniu całkiem dobrze mi to idzie. Trzymajcie za mnie kciuki, bo zamierzam pracować i studiować równocześnie. A swoimi wrażeniami dzielić się z Wami. Medycyna i praca jednocześnie? Czemu nie ! :) Miłego końca wakacji, czekajcie na mnie już od początku października, wracam z dużą porcją energii!

Praktyki po II roku

Po II roku kierunku lekarskiego mamy do zrealizowania dwuczęściowe praktyki. I część to 30h jako pomoc doraźna (praktyka na SORze lub pogotowiu - jazda w karetce). II część to 90h, czyli lecznictwo otwarte (praktyka w POZcie - ośrodek zdrowia). Ze swojej strony mogę polecić praktykę w pogotowiu. Po pierwsze dlatego, że można nauczyć się wielu bardzo przydatnych umiejętności takich jak: praca w stresie, w różnych warunkach środowiskowych (zdarzały się wyjazdy poza miasto), z różnymi pacjentami (od tych z drobnymi urazami aż po takich, dla których nie ma ratunku). Myślę, że co roku będę chciała pracować jako wolontariusz w pogotowiu. POZ to praktyki, które polegają na zapoznaniu się z pracą lekarza rodzinnego. Moim zdaniem nie są one jednymi z najciekawszych, ale musi je odbyć każdy student. Uczyliśmy się jak wygląda przyjmowanie pacjentów, wypisywanie recept czy podstawowe badanie pacjenta. Oprócz tego pobieraliśmy krew czy wykonywaliśmy EKG, czyli powtórka z praktyk z I roku.

IV semestr, czyli mocne wejście

"źle", "fatalnie", "Co to za plan?", "Nie mam czasu.". To chyba najczęściej padające określenia na moim roku od początku tego semestru, który bezapelacyjnie zaczął się z mocnym przytupem. Tak jak pisałam w jednym z poprzednich postów w tym semestrze oprócz kontynuacji przedmiotów takich jak: fizjologia, mikrobiologia i angielski doszły nam nowe (immunologia, parazytologia oraz biofizyka). Immunologia: Mamy wykłady, ćwiczenia i laboratoria. Jak dla mnie bardzo przyjemny przedmiot, zagadnienia może nie są proste, ale bardzo interesujące. Mamy wejściówki na każdych ćwiczeniach. Przedmiot kończy się egzaminem. Parazytologia (zacytuję tu moją koleżankę - żeby życie miało smaczek raz robaczek raz robaczek) Bardzo fajny przedmiot, tylko sporo nauki i znowu moja "ukochana" łacina. Mamy wykłady, ćwiczenia i laboratoria. Na laboratoriach oglądamy preparaty pod mikroskopem, a także preparaty makroskopowe, a następnie rysujemy je w s...

Seriale medyczne, czyli medycyna z przymrużeniem oka na małym ekranie ...

Dlaczego tak kochamy seriale medyczne? Chyba nie ma sezonu telewizyjnego, w którym nie pojawiłby się jakaś produkcja właśnie o takiej tematyce. Czym w ogóle jest serial medyczny? Według definicji jest to produkcja telewizyjna, której wydarzenia mają miejsce najczęściej w szpitalu lub jego otoczeniu i dotyczą środowiska medycznego . Za pierwszy "serial medyczny" uznaje się "Doktor Kildare", który został wyemitowany w 1961 r. Sukces tej produkcji zaowocował kolejnymi m.in. "A Country Practice". Bardzo popularne stały się również sitcomy medyczne takie jak "M*A*S*H", czy "Hoży doktorzy". W połowie lat 90. na ekranach aż na 15 sezonów zagościł serial "Ostry dyżur", który sprawił, że widzowie interesowali się nie tylko przypadkami medycznymi, ale także chcieli wiedzieć jak wygląda życie prywatne środowiska medycznego. Pytanie na ile zostały one przedstawione w sposób realistyczny... Dlaczego więc tak bardzo chcemy oglą...

Pierwsza pomoc, RKO i inne pojęcia, których sie boimy...

Do napisania tego posta natchnął mnie artykuł, który ostatnio przeczytałam. Niestety wciąż wiele osób wie niewiele na temat pierwszej pomocy, a jeżeli posiada jakąkolwiek wiedzę nie potrafi jej wykorzystać. Dlatego też postanowiłam w kilku punktach zaprezentować schemat działania, który powinien wykonać każdy ratownik, bo tak właśnie nazwę osobę, która będzie udzielać pierwszej pomocy. Zacznę od bardzo ważnego zdania, które powinien wpoić sobie każdy z nas: najgorsza jest bierność! Każda próba podjęcia pomocy zwiększa szansę na przeżycie poszkodowanego! Zgodnie z "Wytycznymi Resuscytacji" z roku 2015 na łańcuch przeżycia składają się cztery bardzo ważne elementy: 1. Wczesne rozpoznanie i wezwanie pomocy, aby zapobiec NZK (Nagłe Zatrzymanie Krążenia). 2. Wczesne rozpoznanie RKO (Resuscytacji Krążeniowo-Oddechowej). 3. Wczesna defibrylacja, aby przywrócić czynność serca. 4. Opieka poresuscytacyjna, aby przywrócić jakość życia. Pora na wyjaśnienie przytoczo...

Sesja vol. 3

Pora na sesję! Rok 2018 zaczął się dla mnie bardzo pracowicie. Ma to związek z licznymi zaliczeniami przedmiotów: kolokwium z fizjologii - ćwiczenia i laboratoria  (układ mięśniowy, układ nerwowy), test jednokrotnego wyboru kolokwium z mikrobiologii - zaliczenie wykładów w formie testowej kolokwium z biochemii (kolokwium u prowadzącego, w większości forma testowa, czasami pojawiało się pytanie otwarte). Sesja egzaminacyjna zimowa: to trzy egzaminy  1. Diagnostyka laboratoryjna (w mojej opinii jeden z najbardziej męczących przedmiotów, bardzo dużo nauki pamięciowej), test egzaminacyjny to 50 pytań jednokrotnego wyboru. 2. Genetyka (nie wypowiem się na temat tego przedmiotu, ponieważ został mi on przepisany) 3. Biochemia (egzamin podobnie jak diagnostyka będzie składał się z 50 pytań jednokrotnego wyboru). W mojej opinii jeden z lepszych przedmiotów na tym roku. Sesja trwa od 29.01 do 11.02 potem mamy przerwę zimową, sesja poprawkowa trwa od 19.02 do 26.02. Po tym se...

Opinie o uczelniach cz. 9

Dominik, I rok kierunek lekarski CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie 1. Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Anatomia ! Królowa pierwszorocznych, źródło bólu, smutku i zgryzoty… ale do nauczenia spokojnie. Nie będę pisał o programie za dużo, bo się zmienia w tym roku (koniec z anatomią w jeden semestr – żałujcie) Są kolokwia abcde, 1min na pytanie, są szpilki, zbiera się pkt, za pkt są bonusy do egz – skojarzenie z PAYBACK jest na miejscu. Ćwiczeń nie ma się co bać, asystenci są przemili i pomocni (serio!).  Histologia , strasznie kochany przedmiot aczkolwiek znowu zmienia się kierownik katedry więc przyszłość niepewna. Książka UJtowa bardzo przyjemna, można też zdać spokojnie na samych wykładach. Kolokwium (jedno w trakcie) i egzamin są abcd. No i szkiełka oczywiście ale to najprostsza rzecz z zimowej sesji (na ćwiczenia zaopatrzcie się w dużo różowych kredek seriously).  Fizjologia  – tutaj ważne są dw...

Opinie o uczelniach cz. 8

Maja, I rok, Warszawski Uniwersytet Medyczny 1. Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Na początku roku zostajemy podzieleni na grupy dziekańskie liczące 23 osoby, z którą teoretycznie powinniśmy mieć wszystkie zajęcia. W praktyce, do grupy anatomicznej należy dwadzieścia osób, zatem ostatnie trzy osoby z listy tworzą osobną grupę. Jako, że jestem dumną posiadaczką nazwiska zaczynającego się na ostatnia literę alfabetu miałam tą niesamowitą okazję być w osobnej grupie zarówno dziekańskiej, anatomicznej histologicznej, a nawet biofizycznej. Oczywiście nikt nam nie powiedział o tym przed rozpoczęciem zajęć. Po wstępnym szoku zaczęłam jednak szukać pozytywów, w końcu im w większej ilości grup jesteś, tym więcej niesamowitych ludzi poznajesz! Sama organizacja zajęć z anatomii jest bardzo słaba. Wszystko zależy od szczęścia przy dobieraniu asystenta. Po drugim semestrze moja grupa dostała nowego asystenta, który genialnie przekazywał...

Opinie o uczelniach cz. 7

Beata, II rok, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski 1.  Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) W ciągu roku trzeba być bardzo systematycznym i starać się przygotowywać do wejściówek, głównie z najważniejszych przedmiotów, anatomii i histologii, ale i tych innych „przeszkadzających” biologii medycznej, biofizyki i tak dalej. Kolokwiów jest dużo, czasem miałam wrażenie, że żyję od jednego do drugiego. Sesja zimowa:  egzaminy są z biologii molekularnej i biofizyki. Raczej problemu nie ma, dużo wchodzi pytań z zeszłych lat. Z biofizyką zmieniło to się od zeszłego roku, trudno powiedzieć w wyniku czego. Biologia - jeśli się ogarnia na ćwiczeniach i wykładach (choć wykłady z wizytującą prowadzącą to jednak tortura) + trochę szczęścia - do zrobienia w I terminie. Ogólnie podczas sesji można porządnie odpocząć bądź nauczyć się na czwarte terminy kolokwiów z anatomii. Sesja letnia:  egzaminy z histologii i anatomii (histori...

Opinie o uczelniach cz. 6

Aleksandra, II rok, Uniwersytet Medyczny w Łodzi  1. Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Główne przedmioty na 1 roku to anatomia i histologia, które trwają cały rok, a reszta przedmiotów trwa 1 semestr. Mamy sesje letnią i zimową – w sesji zimowej zdajemy też kolokwia semestralne z anatomii i histologii. Indeksy są tylko elektroniczne, na wirtualnej uczelni, tam też zamieszczone są sylabusy, plany zajęć, ogłoszenia itp. 2. Jaka atmosfera panuje na uczelni?  Bardzo przyjemna, raczej wszyscy sobie pomagają, udostępniają wszelkie materiały  i zdjęcia na fb, rozwiązują razem giełdy i wrzucają odpowiedzi, spisujemy pytania po każdych zaliczeniach xd 3. Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek?  Myślę, że uczelnia daje duże możliwości rozwoju, gdyż jest dużo kół naukowych do wyboru, w ramach których można chodzić na różne oddziały i nabyć praktyczną i klini...

Opinie o uczelniach cz. 5

Zuzanna, I rok, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Przez cały rok pojawia się wiele przedmiotów, ale uczy się anatomii, anatomii i anatomii, z przerwami ‘w ramach rozrywki’ na histologię. Jeśli chodzi o sesję to ze wszystkim da się jakoś dogadać, prowadzący nie chcą na siłę utrudniać studentom życia, wbrew temu co twierdzą nauczyciele w liceum. Terminy są do ustalenia. Jaka atmosfera panuje na uczelni? Na uczelni panuje atmosfera raczej przyjazna, chociaż są wyjątki-w dużej grupie nie mogą być wszyscy zawsze zgodni. Nie widać natomiast wyścigu i rywalizacji między studentami, staramy się pomagać sobie nawzajem. Jak oceniasz możliwości rozwoju jakie daje uczelnia i/lub wybrany przez Ciebie kierunek? Nie mam zdania Jak jest z mieszkaniem? (Gdzie najlepiej wynająć mieszkanie, akademik, ceny) Mieszkam z rodzicami, więc nie wiem dokładnie, ale ceny na pewno są niższe niż w większych m...

Opinie o uczelniach cz. 4

Sandra, I rok, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach  1.   Jak wygląda nauka na pierwszym roku? (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Początki były bardzo ciężkie. Trudno było mi przyswoić tak duże partie materiału, szczególne z anatomii. Ale wraz z upływem czasu jest coraz lepiej. I trzeba zdać sobie sprawę z jednego, chyba nigdy nie będziemy tak w 100% wszystkiego umieć. I najważniejsze, nie zrażać się na początku. Początki zawsze są ciężkie. Pamiętam, że październik upłynąć mi pod hasłem narzekania, jak to mam dużo nauki i że to chyba nie dla mnie, bo nie mogę nic zapamiętać. A jednak na kolokwiach okazywało się, że w głowie sporo zostało. Najgorzej wspominam układ nerwowy, potem było już dużo lżej. Histologia nie zajmowała mi wiele czasu, dzień przed wejściówką czytałam temat i starałam się jak najwięcej zapamiętać. Zawsze wolałam więcej posiedzieć nad anatomią i na histologię zwyczajnie było mi szkoda czasu. Inne przedmioty nie sprawiały większy...

Opinie o uczelniach cz. 3

Agata, I rok, Uniwersytet Jagielloński 1.Jak wygląda nauka na pierwszym roku?  (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Przez wiele osób pierwszy rok jest nazywany tym najbardziej hardcorowym, bo dostaje się aż 4 kobyły do zaliczenia: anatomię, histologię, biochemię i fizjologię. W drugim semestrze jest też fakultet, pierwsza pomoc i genetyka z biologią molekularną, ale to łatwizna. Generalnie na anatomii króluje zestaw Skawin i atlas Sobotty, wejściówki na zajęciach i ich ilość zależą od prowadzącego. Do zdawania kolokwiów praktycznych na preparatach są spisy, co było w poprzednich latach. Kolokwia teoretyczne są testowe. Jest jeszcze dodatkowo kolokwium z embriologii. Co do histologii, jeżeli chce się mieć dobrą ocenę, to uczy się z kompendium Cichockiego, na zdanie wystarczą wykłady. Na zajęciach prowadzi się zeszyty i rysuje co widać pod szkiełkiem. Na każdych zajęciach 10 pytań testowych. Bardzo przyjemne ćwiczeni...

Opinie o uczelniach cz.2

Obraz
Patrycja, II rok, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach 1. Jak wygląda nauka na pierwszym roku?  (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Oczywiście histologia i anatomia oraz biologia molekularna. Biologia molekularna trwa tylko jeden semestr. Zajęcia co tydzień rozpoczynają się wejściówka, którą przygotowuje asystent. Ich trudność i zdawalność zależą od prowadzącego, ale jeżeli chociaż trochę zapoznamy się z tematem to zazwyczaj nie ma problemów. Do cotygodniowej nauki jako podstawa przydają się opracowania od starszych roczników, ale warto doczytywać z książek, bo istnieją też kolokwia! Zarówno one jak i egzamin to pytania jednokrotnego wyboru. Anatomia odbywa się 2 razy w tygodniu po 1,5 h. 2 sale, na każdej 2 prowadzących z przypisana do siebie 10 osobową grupą. Obecność lub brak wejściówek oraz ich forma i treść zależą tylko od prowadzących. Duża ilość bardzo dobrych i “nowych” preparatów (program donacji zwłok). Zasady na Katedrze zmienią się właści...

Opinie o uczelniach cz.1

Ten post pochodzi z mojego wcześniejszego bloga i należy do cyklu opinie o uczelniach. Na pierwszy ogień -   WUM  Na pytania odpowiada:  Asi a, studentka I roku Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego 1.Jak wygląda nauka na pierwszym roku?  (Główne przedmioty, ogólny opis organizacji roku, sesja) Liczy się głównie anatomia i histologia i z tego głównie cisną. Bardziej anatomia niż histologia, ale wszystko zależy od tego jaki się trafi asystent (można się lenić albo mieć rozbója ucząc się całymi dniami). Na każdej anacie jest wejściówka wyświetlana na telewizorze, nie polecam, są ciężkie i trzeba mieć 60% zdanych co nie jest takie proste, bo wyłapują jakieś szczegóły z bochenka. Uczyć się trzeba z Bochenka i powtarzać ze Skawin inaczej może być ciężko + obowiązkowo wszystkie testy z poprzednich lat. Na histo na początku jest seminarium a potem kolorowanki w grupach. Przed kolorowaniem jest jeszcze wejściówka, ale większość pytań jest prosta i słuchając na semin...

Scapula aurea, co to właściwie jest?

Na prośbę jednej z czytelniczek, chciałabym przybliżyć Wam czym jest konkurs  Scapula Aurea , a także jak się do niego przygotowywałam. Po pierwsze, jeżeli jeszcze nie wiecie o czym piszę, śpieszę to wyjaśnić.  Scapula aurea = złota łopatka , jest to międzyuczelniany konkurs wiedzy anatomicznej. Odbywa się co roku, w dodatku lokalizacja jest zmienna.  W roku akademickim 2016/17 miałam okazję brać udział w owym konkursie, który odbywał się na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jeżeli dobrze pamiętam w nadchodzącym roku akademickim konkurs odbędzie się na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Jak dostałam się na konkurs? Przede wszystkim każda uczelnia ma swoją autonomię, jeżeli chodzi o drogę eliminacji względem tego konkursu. Tak więc mogę opisać jak wyglądało to na mojej macierzystej uczelni, czyli UJK Kielce.  Na uczelni odbyły się eliminacje, do których z tego co pamiętam przystąpiło około 20 osób. Były to osoby wytypowane przez prowadzących (asystentów). Od...

Wejściówki, kolokwia, zaliczenia, czyli jak obecnie wygląda życie studentki II roku medycyny

Ostatni wpis na moim poprzednim blogu pojawił się 20 października. Moja nieobecność była spowodowana nawałem pracy, który na mnie spadł. Mam za sobą dwa otwarte kolokwia z mikrobiologii, jedno z fizjologii, a także mnóstwo wejściówek itp. Jednak, w tym wpisie chciałabym się skupić nad tym jak wygląda II rok medycyny w Kielcach. W październiku (przez jakieś pierwsze dwa tygodnie) mieliśmy bardzo luźny plan, w moim mniemaniu zbyt luźny. Przez taki układ w listopadzie mieliśmy jak to mawia mój kolega "kolosoliadę".  Przedmioty, które mamy w I semestrze to: Mikrobiologia: myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że jest to przedmiot, na który poświęcam najwięcej czasu. Wynika to z faktu, że zdecydowanie na każde zajęcie musimy być perfekcyjne przygotowani, a także z tego, że nasze kolokwia z mikrobiologii są otwarte. Wymagają naprawdę sporej wiedzy. Kolokwium składa się z 10 pytań, o charakterze opisowym. Za każde pytanie otrzymujemy 1 punkt. Niestety próg zaliczenia jest do...